Mężczyzna zagroził karą więzienia za wieszanie napisów „Zaginiony pies”

Pewien mężczyzna z Marysville w stanie Waszyngton, który desperacko poszukuje swojego zaginionego psa, otrzymał od lokalnych władz polecenie usunięcia ulotek z napisem „Lost Dog”, które rozwiesza w mieście - albo inaczej.

Nanna , 3-latka Rottweiler , nie jest zwykłym zwierzakiem dla 34-letniego Shawna Slatera. Slater od jakiegoś czasu cierpi na ciężki zespół stresu pourazowego (PTSD), chorobę afektywną dwubiegunową i niepokój, donosi Examiner.com. Jego stan jest tak tragiczny, że w wyniku tego miał nawet ataki.



Wtedy w życiu Slatera pojawiła się Nanna, wyszkolony medyczny pies ostrzegawczy i pies terapeutyczny. Zanim Nanna otrzymała pomoc, Slater musiał zażywać kilka leków, żeby przetrwać cały dzień. Ale Nanna dała Slaterowi pewność siebie i nadzieję, mówi.



„Z Nanna w ogóle nie brałem żadnych leków”, mówi Slater dla KING5.com. „Przez dwa lata byłem czysty, dziwny, wszystkie te narkotyki. Nie miałem żadnych problemów. Nie musiałem jej nawet zabierać wszędzie, gdzie się udałem. W końcu jestem znowu zatrudniony ”.

Slater i Nanna byli nierozłączni - to znaczy do niedawna. Przestraszony głośnymi hukami i hukami pobliskiego fajerwerki pokazu 29 czerwca, Nanna rzuciła się biegiem, przeciskając się przez małą dziurę w płocie Slatera i uciekła, jej identyfikatory odpadły w trakcie.



Kiedy Slater dowiedział się, że jego pies przewodnik zaginął, oszalał. Wraz z przyjaciółmi zaczął przeszukiwać miasto, dzwoniąc do schronisk dla zwierząt, mając nadzieję na jakiś mały znak, że Nanna wszystko w porządku. Grupa poszukiwawcza rozprowadzała ulotki „Lost Dog”, umieszczając je w Marysville i pobliskich społecznościach w Snohomish County.

Nie wiedząc, że to nielegalne, umieścili kilka znaków na słupach komunalnych. Slater zdał sobie sprawę z tego niefortunnego błędu, kiedy skontaktował się z nim przedstawiciel policji, który powiedział mu, że nie może już wieszać tabliczek z napisem „Zaginiony pies” lub ponieść poważne konsekwencje.

„Gdybym miał ponownie zarejestrować się, dostanę 250 dolarów grzywny i dzień więzienia za każdy znak” - wyjaśnia Slater.



Komandor Robb Lamoureux mówi, że wierzy, że starsi wolontariusze próbowali zapłacić Slaterowi wezwanie serwisowe dotyczące znaków.

„To daje im możliwość umieszczenia znaków, które są zgodne z prawem, a nie policjanta wydającego wezwanie” - wyjaśnił komandor Lamoureux w oświadczeniu.

„Razem z naszymi wolontariuszami sprawdzamy dokładne przesłanie, jakie chcemy przekazać członkom naszej społeczności, aby mieć pewność, że osiągamy nasz cel, jakim jest edukacja” - dodał.

Slater rozumie, że popełnił błąd, umieszczając ulotki na słupach użytkowych, ale mówi, że jedynym jego celem było rozpowszechnienie informacji o zniknięciu Nanny, odzyskanie psa - i jego życia - z powrotem.

„To moja rodzina i moje zdrowie psychiczne, po prostu chcę z powrotem” - mówi Slater.

Organizacja o nazwie Lost Dogs of Snohomish County zaoferowała pomoc w poszukiwaniu Nanny, ale Slater prosi każdego w rejonie Marysville w stanie Waszyngton, aby wypatrywał jego ukochanego psa przewodnika. Nanna to 127-funtowy czarny podpalany rottweiler z klasycznymi znaczeniami na twarzy, klatce piersiowej i plecach. Ostatnio widziano ją w swoim czerwonym nylonowym kołnierzu. Slater oferuje nagrodę pieniężną za bezpieczny powrót Nanny.

Źródła:Examiner.com,KING5.com